Lato bardzo powoli chyli się ku końcowi, a wraz z nim w modzie przemija sezon wiosna-lato 2020. Nie oznacza to jednak zastoju w trendach w ubieraniu się – projektanci już bowiem zaczęli pokazywać swoje pomysły na nadchodzący sezon jesień-zima 2020/21. O ile nie brakuje w nich nawiązań do stylu z lat poprzednich, w nadchodzących miesiącach możemy liczyć również na sporo nowości. Jakich konkretnie? Co najciekawszego w tym momencie pokazali nam czołowi projektanci?

Trendy w ubiorze na jesień 2020

W modzie na sezon jesienny można liczyć na powrót do lat 80. i 40., ale też wiele nawiązań do stylu jeździeckiego. Trendy biorą też pod uwagę sezon mijający, starając się wpleść najpiękniejsze, najpopularniejsze i najbardziej rozpoznawalne jego elementy w nowe szaty, które odświeżą garderobę nawet najbardziej wymagającej pod tym względem osoby. Poniżej przedstawiamy zdecydowanie najlepiej prezentujące się pomysły i kierunki, w które zmierzają projektanci.

Ubrania w odcieniach nude

Projektanci wciąż wykazują duże zainteresowanie odcieniami beżowymi, brązowymi i białymi, zwanymi również “nude’ami” (ze względu na to, że ich kolor przypomina kolor ciała). Choć w poprzednich sezonach na salonach królował mat, a wspomniane kolory wypełniały zaledwie elementy strojów, jesienią 2020 roku postawili również na połysk (idealny chociażby na czas karnawału), a odcienie te obejmują całe sukienki oraz damskie garnitury. 

Nowoczesne garsonkiKupony promocyjne swetry sukienki

Choć garsonka niegdyś kojarzyła się ze staroświeckim podejściem do ubioru biurowego (przede wszystkim dla kobiet w podeszłym wieku, ubóstwiających klasykę), dziś projektanci zmienili kompletnie podejście do niej, choć zachowali pewną podstawę – żakiet i spódnicę składające się właśnie na nią, ale w każdym wariancie współgrające (a nie kontrastujące) ze sobą. Nowa wersja tak zwanego “damskiego garnituru” została przez nich zaprezentowana w formie “nowoczesnego retro”.

Skóra i czerwień – od stóp do głów

Czerwień już od dawna stanowi najpopularniejszy kolor w jesienno-zimowej palecie. W sezonie 2020/2021 sięga się po nią jeszcze śmielej, szyjąc z niej nie części, a całe kreacje. Długie sukienki zachowujące – nota bene popularną we wspomnianym sezonie – asymetryczność, krwiste płacze i obcisłe topy to coś, czym projektanci uraczą nas tej jesieni.

Ubrania z falbanami

Prawdziwy powrót do klasyki, widoczny przede wszystkim u domu mody Gucci. Ciężko jest nie dostrzec tu nawiązań do prawdziwej klasyki – lekkie stroje zyskują na romantyzmie właśnie przez zastosowane w nich falbany, a masywne sukienki z marszczonym gorsetem i wieloma warstwami tychże falban przywodzą na myśl klasyczne filmy. Nieco lżej wyglądają bluzki “hiszpanki”, w szczególności te w towarzystwie krótkich, skórzanych spodenek w tym samym odcieniu (ten proponowany przez Elie Saab to czarny).

Ubrania inspirowane jeździectwem

Tutaj nie mamy do czynienia z żadnym powrotem do klasyki, gdyż tego trendu w modzie jeszcze nie było – ubrania w stylu jeździeckim to nowość na salonach, w dodatku zainicjowana przez znanych projektantów – Chanel, które postawiło na specyficzne czapki w stylu toczek, natomiast Victoria Bekham zdecydowała się na wzory przedstawiające zwierzęta, w towarzystwie pasków na kształt uprzęży.

W inną stronę poszedł dom mody Tory Burch, tworząc cały komplet inspirowany klasycznym, stereotypowym wręcz wyglądem dżokeja. Spodnie stylizowane na bryczesy, talkowane żakiety, płaszcze na stójce (koniecznie ze skórzanymi wstawkami) oraz przede wszystkim kozaki kowbojki, zakładane na wspomniane spodnie. To wszystko sprawia, że strój ten ma ogromny potencjał.

Sukienki-tuby

Na wybiegach zostały zaprezentowane sukienki maxi w zupełnie nowym, bo podkreślającym kobiece kształty wariancie. Sukienki kroju tuby są dopasowane do ciała, ale też proste w swojej stylistyce. Z bogatymi detalami i stylizacjami rodem z lat 80., budzą podziw, będąc propozycją zmysłową, a zarazem pełną kobiecej subtelności i klasy.

Kwieciste ubrania

Jeśli komukolwiek wydawało się, że kwieciste wzory są domeną wyłącznie lata (i rzeczywiście, w mijającym sezonie królowały nie tylko na wybiegach, ale i na ulicach miast całego świata), wszystko wskazuje na to, że rynek mody będą się starały zdobyć również jesienią – choć w nieco innej stylistyce. Roślinne aspekty ubrań, w tym sukienek i spódnic, przypominają ręcznie malowane obrazy, a projektanci postawili na różnorodność pod tym kątem. Ich tłem jest zatem zarówno matowa czerń, jak i prześwitująca biel.

Kolejny sezon dla skóry

Skóra już od wielu sezonach króluje, zarówno jesienią, jak i wczesną zimą. Na jesień 2020 projektanci zdecydowali się wyjść z propozycjami ciężkiej czerni, zarówno w wersji matowej, jak i połyskującej i choć minęły już czasy kurtek skórzanych, w tym sezonie zostaną one zastąpione płaszczami i sukienkami. 

Czy aby ubierać się modnie, trzeba wydawać krocie?

Choć ubrania na jesień 2020 jeszcze nie pojawiły się w sklepach, a trafią do nich już niebawem, warto zastanowić się, gdzie je przejrzeć, jak się w nie zaopatrzyć i jaki budżet na to przygotować. Ubrań wprost od projektantów nie kupimy w sieciówkach – będziemy musieli zajrzeć do sklepów specjalistycznych. Chcąc być na czasie, możemy to zrobić od razu po ich wejściu na półki sklepowe, albo też poczekać na wyprzedaże – promocje i kody rabatowe w ich okresie mogą sięgnąć aż -70%, a na przykładzie ubrań ze skóry czy tych w kwieciste wzory można śmiało uznać, że będą one modne również i w przyszłym sezonie. O ile więc nie jesteśmy kąpani w gorącej wodzie, czasem warto, abyśmy się wstrzymali.

Podsumowanie

Jesień tego roku do świata mody wprowadzi olbrzymi powiew świeżości. Czołowi światowi projektanci przygotowali coś dla osób śmiałych i bardziej skrytych, odważnych i stawiających na stonowaną klasykę. Choć w zaplanowanych przez nich kreacjach znajduje się wiele elementów z zeszłego sezonu, nie zabraknie tu wielu nowości, inspirowanych modą z lat zamierzchłych.